Trevis - Trevis. Kolejna wtopa
trewor - 2017-03-13, 14:50 Temat postu: Trevis. Kolejna wtopa Kolejny obejrzany trevis za niemałe pieniądze i kolejna szpachlowa wtopa. Czy da się w Polsce kupic coś w przyzwoitym stanie?
Joki - 2017-03-13, 18:05
Wątpię. Wszystko co się pojawia rozbite, po kilku tygodniach wraca jako bezwypadkowe.
Sam też tak zrobiłem. Znalazłem pukniętego w przód w DE. Ściągnąłem, zrobiłem i wiem co mam.
Tzn. moja była ma.
;)
trewor - 2017-03-13, 19:25
| Joki napisał/a: | Wątpię. Wszystko co się pojawia rozbite, po kilku tygodniach wraca jako bezwypadkowe.
Sam też tak zrobiłem. Znalazłem pukniętego w przód w DE. Ściągnąłem, zrobiłem i wiem co mam.
Tzn. moja była ma.
;) |
Czyli rzeczywiście nieruszony to wycieczka do Holandii i min 4k EUR?
Joki - 2017-03-13, 20:26
Cudów nie ma. Niemiec nie sprzedaje bez powodu.
A jeśli bez powodu to sam zobacz na mobile.de jakie są ceny.
mattii76 - 2017-03-15, 20:03
No ceny są z kosmosu. Ja dałem 2.5 tys euro. I tylko Klima była pusta
Joki - 2017-03-15, 20:50
Ja dałem tysiąc EUR. Do tego ściągnięcie tysiąc zł. Naprawa 2 tys. i oddałem lakiernikowi stare Cuore w rozliczeniu, warte 500 - 800zł. Autko jak nowe z autentycznym przebiegiem 47 tys. km.
No i jeszcze został drugi wrak na części z całym, sprawnym silnikiem, układem jezdnym, zawieszeniem, wnętrzem itd.
trewor - 2017-03-27, 00:34
Takie małe spostrzeżenie: pan eko z otomoto to pan luk czyli handlarz z Poznania sprzedajacy samochód "na siostre". Lubuje się też w umieszczaniu różnych telefonów do każdego z ogłoszeń.
|
|
|